Przejdź do głównej treści Przejdź do wyszukiwarki

Stowarzyszenie Miłośników Historii Szczekocin i Okolic Stowarzyszenie Miłośników Historii Szczekocin i Okolic

Rajd rowerowy „ Szlakiem kapliczek i krzyży przydrożnych ”

Utworzono dnia 17.07.2014
Czcionka:

Andrzej Orliński

W sobotę dwunastego lipca od samego rana ciężkie chmury wisiały nad Szczekocinami. Organizatorzy zaplanowanego już kilka tygodni wcześniej rowerowego rajdu „Szlakiem kapliczek i krzyży przydrożnych”:  bibliotekarze z Miejsko-Gminnej Biblioteki Publicznej i członkowie Stowarzyszenia Miłośników Historii Szczekocin i Okolic nerwowo spoglądali w niebo. Przygotowywali przeciwdeszczowe ubrania i argumenty aby przekonać niezdecydowanych do podjęcia ryzyka.

O godzinie piętnastej  spod siedziby biblioteki  przy  ulicy Spacerowej na trasę rajdu wyruszyły  dwadzieścia dwie osoby. Na czele prezes stowarzyszenia – Marek Gradoń, na historycznym jak przystało na pasjonata historii rowerze i ubrana w koszulkę „odjazdowego bibliotekarza” pani Czesia Grzyb.

Trasę już wcześniej wybrał kierownik sportowy rajdu, członek SMHSiO pan Zygmunt Faryś. Za część naukowo-historyczną rajdu odpowiedzialny był inny członek SMHSiO pan Grzegorz Dudała.

Z miasta wyjechaliśmy ulicą Zieloną w kierunku Bógdału. Asfaltem, od kilku lat przez mieszkańców naszego miasta wykorzystywanym do rowerowych wycieczek dojechaliśmy wygodnie do wsi. Po drodze  fotografowaliśmy napotkane krzyże i kapliczki . W samym środku Bógdału, przy kapliczce na rozstaju dróg pierwszy punkt kontrolny i zbiorowa fotografia. Na końcu wsi niektórzy mieli markotne miny, skończył się asfalt i musieliśmy wjechać w piaszczysty  leśny dukt, dawną drogę do Starzyn. Po kilkuset metrach skręciliśmy w lewo w szutrową drogę aby po kilometrze dojechać znowu do leśnej piaszczystej drogi Szczekociny-Przyłęk, ciągnącej się wzdłuż rzeki Pilicy, dawniej wykorzystywanej jako najkrótsze połączenie z Koniecpolem. Tutaj w prawo i po kilkuset metrach jeszcze raz  w prawo na utwardzoną  drogę leśną oznaczoną przez Nadleśnictwo Koniecpol jako ścieżka rowerowa. W kilku miejscach trasy przygotowane są leśne miejsca do odpoczynku z wiatami, ławkami i stojakami na rowery.

Do wsi Przyłęk wjechaliśmy od południowego wschodu i od razu natknęliśmy się na przepiękną figurę św. Floriana. Męczennik i święty – patron strażaków, który  jak mówi legenda ocalił płonącą wieś jednym wiadrem wody ma swoje pomniki w tak wielu wsiach i miastach. Ten jest szczególny również dlatego, że na jego piersi widnieje orzeł cesarski.
Kierując się w stronę parafialnego kościoła napotykamy kolejny przydrożny obelisk, tym razem pochodzącą z 1904 roku figurę Maryi Panny.

Pod kościołem, przy figurze św. Jana Chrzciciela, kiedy uczestnicy rajdu odpoczywali,  Grzegorz Dudała  wygłosił krótki wykład, przybliżając historię powstania tak wielkiej liczby krzyży i kapliczek przydrożnych oraz przedstawił motywy, które do tego doprowadziły. Mówiąc o pochodzeniu  słów  kaplica i kapliczka zapoznał nas z postacią św. Marcina z Tours i piękną legendą – zdarzeniem z jego życia.  Kiedy zimą u bram miasta Marcin napotkał półnagiego żebraka oddał mu połowę swojego płaszcza. W nocy we śnie pojawił mu się Chrystus odziany w ten płaszcz i przemówił do aniołów: Patrzcie, jak mnie Marcin przyodział. Wierzono, że ta połowa płaszcza /łac. kapa / przechowywana później w specjalnej budowli / kaplicy / i zakładana przez władców udających się na wojnę chroni przed razami wrogów. Z czasem zaczęły powstawać masowo kaplice i kapliczki w których cudowną moc wierzono powszechnie. Również krzyże przydrożne na pamiątkę różnych wydarzeń i w podzięce za bożą łaskę. I jedne i drugie do dziś są miejscami kultu i cieszą się powszechnym szacunkiem.

U stóp pięknie na wzgórzu położonego  przyłęckiego kościoła zrobiliśmy pamiątkową fotografię i zaraz  potem kierując się na  Brzostek ruszyliśmy do Starzyn. Wygodna, asfaltowa droga doprowadziła nas do krańców wsi, na sportowe boisko, gdzie gospodarze, Filia nr 3 Miejsko-Gminnej Biblioteki Publicznej przygotowali spotkanie uczestników rajdu z mieszkańcami Starzyn. Z daleka zauważyliśmy krzątające się przy ognisku, ubrane w koszulki z napisem „Odjazdowy bibliotekarz” panie bibliotekarki. Doleciał nas też smakowity zapach prażonek.

 W imieniu gospodarzy witały nas panie Krystyna Drzazga i Joanna Dzienniak. Obecny był pan radny Michał Drej, przedstawiciele Koła Gospodyń i Ochotniczej Straży Pożarnej.
Po posiłku wyłonione spośród uczestników spotkania pięć zespołów przystąpiło do konkursu historycznego i walki o tytuł „Odjazdowego Historyka”. Organizatorzy przygotowali 100 pytań z zakresu historii Szczekocin i okolicy. Ich autorem był członek naszego stowarzyszenia dr Lech Frączek. Uczestnicy odpowiadali na pytania związane z historią Przyłęka, Starzyn i Szczekocin. Pytania były, jak zwykle różne: trudne, łatwe a nawet śmieszne. Najlepiej poradziła sobie drużyna złożona z pań bibliotekarek i zdobyła nagrodę w postaci koszulek z nadrukiem „Odjazdowy Historyk”. Drugie miejsce przypadło drużynie pani Krystyny Zachacz, a trzecie pana Jerzego Lisowskiego. Nagrodami były wydawnictwa SMHSiO: albumy „Szczekociny na starej fotografii” i zeszyty  „Szczekocińskiego rocznika historycznego”.

Spotkanie dobiegło końca, czekał nas  jeszcze powrót do domu. Mieliśmy do wyboru dwa warianty: pierwszy asfaltowy, drogą Włoszczowa-Szczekociny, drugi leśno-łąkowo-asfaltowy przez starzyńskie łąki, las zwany Kobylcem i wieś Bógdał. Większość wybrała wariant łatwiejszy – asfaltowy. Drogą leśną pojechał prezes Marek Gradoń z grupką przygotowanych na ciężkie, terenowe warunki zapaleńców. Wszyscy dotarli do domów szczęśliwie.
Zakończyła się kolejna, organizowana wspólnie przez Miejską Bibliotekę i SMHSiO impreza, tym razem rowerowy rajd po okolicy.

Pomysł rzucony przed kilkoma tygodniami przez Panią Dyrektor Joannę Bożek doczekał się realizacji. Myślę, ze doczeka się również kontynuacji, bo przecież nie znajdziemy lepszego sposobu, aby zinwentaryzować zabytki znajdujące się na terenie naszego miasta i na terenie naszej gminy. Na dodatek w sposób przyjemny i zdrowy.

Zapraszamy do współpracy  wszystkich miłośników rowerowych eskapad i pasjonatów historii. Podejmijmy powszechną akcję inwentaryzacyjną. Czekamy na zdjęcia i informacje w Miejskiej Bibliotece Publicznej.

 

Rajd rowerowy „ Szlakiem kapliczek i krzyży przydrożnych ”

Utworzono dnia 17.07.2014, 21:33

Imieniny

Zegar

Pogoda

Zaprzyjaźnione Instytucje

Archiwa Społeczne

 

Licznik odwiedzin:

W tym tygodniu: 30

W poprzednim tygodniu: 86

W tym miesiącu: 277

W poprzednim miesiącu: 408

Wszystkich: 20537